Raport z testu przeprowadzonego przez CoMod Carrera124 na modelu Carrera DIGITAL 124 Ferrari B99XX, Ferrari Racing Days "No.88" (pozycja nr 23772)
Nowoczesne Ferrari w białej sukience?
Bardzo nietypowe, nie widuje się czegoś takiego zbyt często ani w naturze, ani na torze wyścigowym. Czerwone paski nieco przełamują design, ale nowy wariant kolorystyczny natychmiast przyciąga wzrok. Zwłaszcza w zestawieniu z czerwonymi i granatowymi braćmi.
Mimo, że nie jestem przesadnym fanem Ferrari 599 XX, podoba mi się jego design, nawet znacznie lepiej niż w przypadku pojazdu Digital 132 (nr art. 30608).
Technicznie nic się nie zmieniło w porównaniu do pozostałych dwóch wariantów stylistycznych. Niestety, nadal oznacza to, że Ferrari ma trochę nadwagi. Z drugiej strony, oznacza to, że na torze siedzi dość pełno i dobrodusznie. Aby wyrzucić go z zakrętu, trzeba działać z rażącym zamiarem.
Jest to tym bardziej prawdziwe, jeśli podróżujesz ze standardowym zawieszeniem magnetycznym. Zachowanie podczas jazdy staje się bardziej harmonijne po usunięciu tylnego magnesu: zakres graniczny staje się szerszy, a błędy w prowadzeniu można łatwiej skorygować.
Moim osobistym ulubionym trybem pracy dla pojazdów 1:24 jest całkowita rezygnacja z magnesów zawieszenia. Nawet w tym przypadku przyczepność opon jest nadal wystarczająca, ale Ferrari nie osiąga osiągów Porsche 911 GT3.
Dlatego 599 najlepiej jeździć w ramach pucharu jednej marki - podobnie jak Ferrari radzi sobie z oryginalnymi pojazdami.
Miłej zabawy!
CoMod Carrera124
Nowoczesne Ferrari w białej sukience?
Bardzo nietypowe, nie widuje się czegoś takiego zbyt często ani w naturze, ani na torze wyścigowym. Czerwone paski nieco przełamują design, ale nowy wariant kolorystyczny natychmiast przyciąga wzrok. Zwłaszcza w zestawieniu z czerwonymi i granatowymi braćmi.
Mimo, że nie jestem przesadnym fanem Ferrari 599 XX, podoba mi się jego design, nawet znacznie lepiej niż w przypadku pojazdu Digital 132 (nr art. 30608).
Technicznie nic się nie zmieniło w porównaniu do pozostałych dwóch wariantów stylistycznych. Niestety, nadal oznacza to, że Ferrari ma trochę nadwagi. Z drugiej strony, oznacza to, że na torze siedzi dość pełno i dobrodusznie. Aby wyrzucić go z zakrętu, trzeba działać z rażącym zamiarem.
Jest to tym bardziej prawdziwe, jeśli podróżujesz ze standardowym zawieszeniem magnetycznym. Zachowanie podczas jazdy staje się bardziej harmonijne po usunięciu tylnego magnesu: zakres graniczny staje się szerszy, a błędy w prowadzeniu można łatwiej skorygować.
Moim osobistym ulubionym trybem pracy dla pojazdów 1:24 jest całkowita rezygnacja z magnesów zawieszenia. Nawet w tym przypadku przyczepność opon jest nadal wystarczająca, ale Ferrari nie osiąga osiągów Porsche 911 GT3.
Dlatego 599 najlepiej jeździć w ramach pucharu jednej marki - podobnie jak Ferrari radzi sobie z oryginalnymi pojazdami.
Miłej zabawy!
CoMod Carrera124